Wyłącz telewizor

Wiecie, czy nie wiecie, ale Tosia żyje bez bajek. My żyjemy bez telewizora już parę lat. Miesiąc przez urodzeniem się Tośki wyłączano nadajniki naziemne i wtedy nasz stary TV poszedł na zasłużony odpoczynek, a my nowego nigdy nie kupiliśmy i nie mamy. Na imigracji również takiego nie posiadamy.

Dobrze nam się żyje bez. Niestety mamy komputery i internet, na czym Tośka bardzo korzystała. Jej problemy z mową kazały nam dokładnie się przyjrzeć ile czasu dziecko siedzi oglądając monitor. Wyszło bardzo na naszą niekorzyść. Logopeda nakazał zakończyć przygodę dziecka z multimediami. I tak też zrobiliśmy. Czasem owszem nęci mnie parę chwil spokoju, włączenia Tośce bajki i położenia się na kanapie, czy też na spokojnym przygotowaniu obiadu. Staram się by nie ulec. I ma to swoje zalety. Ja spędzam czas z własnym dzieckiem, które ma szansę się nauczyć nowych umiejętności. A co najważniejsze, coraz lepiej mówi. Oczywiście, w naszym przypadku, nie tylko życie bez bajek, ale również ćwiczenia z logopedą, leczenie u laryngologa itd. pomogły Tośce rozwinąć mowę. Ale gdyby nadal w wolnym czasie siedziała przed monitorem jej rozwój mowy nie szedł by w takim tempie.

Jeśli chcecie merytorycznej odpowiedzi dlaczego dzieci nie powinny oglądać telewizji, to zapytajcie logopedę. Dobrego logopedę. Bo niestety są i tacy, którzy twierdzą, że właśnie dzięki oglądaniu telewizji dziecko nauczy się mówić. Uwierzcie mi, gdy spotkanie się z takim zdaniem u logopedy to lepiej go zmieńcie.

img_2062

Mam na swoim koncie wiele warsztatów plastyczno-kreatywnych. Prowadziłam zajęcia w żłobku i przedszkolu z maluchami. A jednak z własną córką zabrakło mi energii i cierpliwości… trochę wstyd.

Z każdym dniem, tygodniem idzie nam coraz lepiej. Tośka uwielbia malować, wycinać, kleić. Różnie nam idzie współpraca, ale obie lubimy tak spędzać czas.

Postawiłam, że właśnie o tym jak spędzamy nasz wolny czas będę również pisać. Planując przyszłość swojego bloga zrobiłam harmonogram, kiedy jakie posty będę umieszczać. Zaplanowane mam, że we wtorki i czwartki piszę „co mi palce na klawiaturze wystukają”, a w pozostałe dni pojawiać się tu będą własnie posty związane z moją domową akcją #wyłączTelewizor. Będą posty na temat naszych kreatywnych zabaw – te prace nie muszą być typowo dziecięce. Z naszymi maluchami możemy tworzyć również DIY, które pięknie ozdobi nasze mieszkania. Pokarzę również w jakie gry planszowe gramy oraz co lubimy czytać. Znajdą się tu strony internetowe, blogi, z których czerpię inspiracje oraz czasopisma.

Mam nadzieję, że nie stracę przez to obecnych tu czytelników. 🙂

Ponieważ my w sobotę wylatujemy do Budapesztu, na FB i Instagramie będę umieszczać zdjęcia, to zaplanowałam sobie posty na wordpressie. Pierwszy raz korzystam z tej opcji i mam nadzieję, że nic nie pomyliłam i że każda moja notka się pojawi. Jednak odpowiadać będę dopiero jak wrócimy, czyli za tydzień.

To bawcie się dobrze!

img_2060

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.