o zaklejonym i podpisanym pudełku

Cały rok czekam na te chwile. No to by z kubkiem ciepłej herbaty czy kawy usiąść, poczuć chwilę spokoju. Dumam o tym jakie mam szczęście, że mam rodzinę, że moja córka jest taka wspaniała, a mąż nadal po latach jest moim przyjacielem.

Ja po prostu kocham okres Świąt Bożego Narodzenia. Uwielbiam przystrajać dom w świąteczne bibeloty. Odwiedzam sklepy w poszukiwaniu tych wyjątkowych, część robię sama. 6 lat temu, na pierwszą NASZĄ gwiazdkę kupiliśmy sobie zestaw plastikowych bombek. Każdy grosz wydawaliśmy wtedy na remont, zbliżał się nasz ślub, a tylko On pracował. Zwyczajnie nie było nas wtedy stać na inne. Ja te bombki później ozdobiłam i są z nami do dziś. Innych nie kupujemy, bo te są takie nasze. I dobrze, że plastikowe, przeżyły z naszymi kotami i z Tosią, no i mogę je wieszać gdzie chcę – niekoniecznie na choince, bo są lekkie.

2015-12-20

W tym roku święta spędziliśmy w swoich dwóch domach, w Pl i w De. Dlatego oba mieszkania ozdabialiśmy. Zależało mi byśmy czuli, że są święta, by Tosia wiedziała, że jest coś ważnego. Z dużym zapałem wymyślałam i realizowałam swój plan, by każde pomieszczenie w domach miało akcent świąteczny. I w obu miejscach czuliśmy się dobrze. Nieważne jest gdzie się spędza ten czas tylko z kim.

Bezcenne są te momenty gdy wieczorem można się przytulić zapalić lampki, świece i po prostu być. Nawet Tosia w takich chwilach na moment popadała w zadumę, przytulała się do nas. A gdy oboje zasypiali ja umiałam przysiąść i poczuć spokój, dawałam sobie ten czas by wytchnąć, by nabrać siły na następny rok.

Dziś, po długim zwlekaniu, pozbierałam z Tosią nasze ozdoby w mieszkaniu w De – w Pl nadal wiszą. Przez okno widzę, że u sąsiada wciąż palą się lampki i myślę, że może mogłam poczekać z tym jeszcze parę dni.

Spakowałyśmy wszystko do pudła. Jutro zawędruje do piwnicy, a za 10 miesięcy je rozpakujemy. Tylko gdzie to będzie? Czy za rok nadal będziemy mieszkać w De, czy zmienimy miasto czy też kraj? Takie mnie myśli naszły gdy zaklejałam pudełko. Stąd specjalnie je podpisałam, by w razie przeprowadzki wiedzieć co się w nim znajduje.

I tak mi smutno dziś wieczór bez światła lampek. Nie lubię jak coś się kończy

10891526_10206115960404227_6228809697480260147_n

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.