na finiszu… ciąży!

Jestem, jestem…. nadal w dwupaku. Ciągle zmęczona, zła, albo uśmiechnięta, ale tylko wtedy gdy nie płaczę. Tak, hormony dają mi w kość.

I zdaję sobie sprawę, że nie powinnam marudzić. Ciąża według lekarzy przebiega prawidłowo, niczym nie należy się martwić.

Tylko dlaczego prawidłowo oznacza w ciąży:

  • ból pleców,
  • mdłości od początku ciąży